Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
I used the deadwood to make the fire rise
CPosh + THECORATIONS. (Tumblr, Linkin Park).

Powrót.

Zapomniałam całkiem o blogu. Wczoraj przez przypadek tu trafiłam. Byłam pewna, że usunęłam te moje wypociny. - a tu proszę, wszystko nadal jest.
Od ostatniej notki zdążyłam załozyć nowego bloga na blogspocie, który prosperuje zaskakująco dobrze. I na którym wszyscy wiedzą kim jestem.

Pomimo jednego malego rozstania nadal jestem z T.
Wylądowałam w klasie maturalnej i jakoś się trzymam.

Więcej rzeczy o mnie w bieżących notkach. ;)



Blondynka 24.10.2012 [komentarzy 2] Komentuj

228.

Jak to szybko zleciało. Już 1 kwietnia. Za niecały miesiąc czeka mnie wyjazd do Niemiec. A potem czas zacząć robić prawo jazdy, moje 18 urodziny i w końcu wyczekiwane wakacje.

Mam w cholerę nauki, ale kompletnie to olewam... Żadna tam nowość w moim życiu.

Jutro cholernie trudny sprawdzian z geografii ( wybrałam rozszerzoną) a nadal nic nie umiem. Do rana zostało jakieś 10 godzin, także chyba powinnam zdążyć ogarnąć cały materiał, łącznie z zadaniami których nie cierpię, a których jest tak dużo...

 

 



Blondynka 01.04.2012 [komentarzy 2] Komentuj

227.

"Nam dano świat, nam dano świat na moment
obejrzyj go, obejrzyj z każdej strony
i zamiast być tak piękna jak poemat
tą chwilą żyj, za chwilę chwili nie ma!"

 

Ferie niedługo się skończą, a ja tak naprawdę nie wykorzystałam ich w pełni. Z chęcią wybrałabym się na łyżwy i może do kina. Jenak nie mam z kim tego planu zrealizować. K. i B. narzekają na brak funduszy. Liczę na sąsiadkę i jej chłopaka. Może jeszcze coś z tego będzie. Mam wielką nadzieję bo na łyżwach byłam wieki temu. Już nawet zapomniałam jak się jeździ.

Bardzo nie chce mi się wracać do szkoły. Jest mi tak dobrze. Ale trudno, trzeba to jakoś przeżyć. Jak to mówią "Byle do wakacji". Ta, a po wakacjach wyląduje w klasie maturalnej. Na samą myśl o tym oblatuje mnie strach i wizja nie zdanej matury z matematyki.

A teraz pora na przeczytanie kolejnego rozdziału "Lalki" i odrobienie jakiegoś zadania. Ech, życie...

 



Blondynka 22.02.2012 [komentarzy 2] Komentuj

226.

Za oknem piękna pogoda. Aż chce się żyć. To że mam ferie dodatkowo sprzyja temu radosnemu nastrojowi. Postanowiłam wrócić do prowadzenia bloga. Postanowiłam wziąć się w garść. Póki co chyba dobrze mi idzie.

Pierwszy tydzień ferii spędziłam na nicnierobieniu. Teraz zamierzam wziąć się za naukę. Przeczytać "Lalkę", odrobić masę zadań domowych i pouczyć się niemieckiego (wymiana zbliża się małymi kroczkami). Skończył się okres imprez. Może to i dobrze. Co za dużo to nie zdrowo. Soboty pewnie będę spędzać na wielogodzinnych rozmowach, oglądaniu filmów wraz  z moim Chłopcem (już 2 miesiące razem ♥). Nie spotkałam jeszcze osoby z którą czas tak szybko by mi płynął ja z Nim. Ogółem mówiąc sielanka trwa i mam nadzieję, że trwać będzie jeszcze bardzo długo.

Wczoraj dostałam małych rozmiarów paczuszkę. Dotarło w końcu moje zamówienie ze strony zrobsobiekrem.pl. Po obejrzeniu dużej ilości filmików na youtube, skusiłam się na korund i algi. Muszę przyznać, że obydwa produkty są świetne w swym działaniu. Lepszego peelingu niż korund jeszcze nie stosowałam. Algi co prawda mają odpychający zapach ale naprawdę warto wytrzymać te 20 minut z maseczką na buzi. Nie wydałam na to też jakoś specjalnie dużo także jestem podwójnie zadowolona. Polecam, warto.

 



Blondynka 21.02.2012 [komentarzy 2] Komentuj

225.

Zawieszam bloga na czas bliżej nieokreślony. Brak mi czasu na wszystko. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze tu wrócę.



Blondynka 26.01.2012 [komentarzy 0] Komentuj

224.

Jakoś tutaj za cicho. Ta społeczność blogowa wymarła czy jak? Już nawet powiadomień nie mam o dodanych nowych notkach... Szkoda.

Ostatni tydzień tego semestru czyli masakra szkolna. Sprawdzian za sprawdzianem. Już powoli nie wyrabiam z tą nauką. 4 okropne dni. A potem już tylko  błogi  spokój. I czekanie na ferie.

Zaliczyłam małą aferę z mym chlopakiem za co musialam go potem przepraszać... Wyszło na to, że to ja jestem ta zła i skłonna do zdrady. Zamierzam się poprawić, poza tym nie umiem przepraszać także nie chce znowu mieć za co...

Wracam do nauki. Nie wiem czy zdążę do rana ze wszystkim ;)

 



Blondynka 10.01.2012 [komentarzy 2] Komentuj

223.

Po świętach. Po Sylwestrze. Wszystko tak szybko minęło. Przydałoby się może jakieś podsumowanie czy coś. Dlatego też przeczytałam wszystkie notki z całego roku... Połowy rzeczy już nie pamiętałam. Jak dobrze, że istnieje ten blog.

 

No więc:

Oczywiście jest jeszcze masa innych rzeczy... Ale te były jakoś najbardziej widoczne przez ten rok.

 

Postanowienia? Nie ma. Zamiast gadać będę robić. I tak nigdy się ich nie trzymałam...



Blondynka 01.01.2012 [komentarzy 0] Komentuj

222.

Już po świętach. Przeżyłam je tak jak każdy weekend. No może tylko zjadłam więcej niż zazwyczaj. W drugi dzień świąt zaliczyłam imprezę z T. i z moimi dwiema koleżankami. Było bardzo ciekawie, to fakt. Chyba coraz bardziej zakochuję się w T. Tak, ja się zakochuje. Żeby uświadomić znajomych zmieniliśmy w końcu status na facebooku. Nie pochwalam tego ale przynajmniej nie muszę każdemu z osobna tłumaczyć, że mam chłopaka i kto nim jest i wgl. Przynajmniej nie przeżyją takiego szoku kiedy go spotkają na żywo.

Te dni wolne tak szybko mijają. A ja nawet nie zdążyłam jeszcze otworzyć żadnej książki. Jutro się poprawię. Taki mam plan.

Sylwester zapowiada się z T. Potrzebuję sukienki a takowej nie posiadam. Dobrze, że mam dobre koleżanki, które ratują mnie w nagłych wypadkach.

Wracam do oglądania filmu ;)



Blondynka 28.12.2011 [komentarzy 2] Komentuj

221.

Jutro już Wigilia. Jakoś nie czuje świąt. Może za mało się przykładam do tych wszystkich przygotowań... Po raz pierwszy na Wigilię nie jadę do babci. Głupio jakoś tak. Przez 16 lat tak właśnie spędzałam Wigilię, u babci. A teraz nagle tata idzie do pracy na 14 i Wigilia będzie pewnie koło 13.00 ... ;/ Nie wiem też co z pierwszym i drugiem dniem świąt. To nie tak miało wyglądać.

Poszukuję jakiejś fajnej sukienki na allegro ale mało co mi się podoba. A jeśli już  to ma cenę z kosmosu... W czym ja pójdę na Sylwestra?! Gdyby ktoś czasem miał na oku jakąś fajną sukieneczkę właśnie tam to proszę o linka ;)

Jeszcze 3 godziny i widzę się z T. Zapewne znowu stracimy poczucie czasu... ;) Kurcze, lubię to!

 

Wesołych świąt ;*

 



Blondynka 23.12.2011 [komentarzy 3] Komentuj

220.

Dwa dni do przeżycia w szkole. Niby tylko dwa ale za to jakie...

Lekcje z polskiego przepisane, zadanie z biologii zrobione. Pozostało nauczyć się na odpowiedź z polskiego i sprawdzian z matematyki. Mam nadzieję, że do rana zdążę ;) A pomóc ma mi w tym dopiero co wypita kawa. Mocno wierzę w jej działanie.

Oświadczyłam dziś dwóm moim koleżankom iż mam chłopaka. Nie uwierzyły. Jedna stwierdziła, że to nie możliwe żeby z tej dużej liczby piszących do mnie chłopaków mogła zdecydować się na jednego. A kiedy usłyszała z kim się związałam ... Tym bardziej  pokręciła głową z niedowierzaniem. Powiedziała, że to nie realne (" przecież on jest za ładny i za fajny i może mieć każdą"). No cóż. Wyszło na to, że po raz pierwszy to mój wybranek jest za dobrą partią dla mnie a nie jak zawsze to bywało ja... Albo ja mam za wysoką samoocenę albo one mnie nie doceniają.



Blondynka 20.12.2011 [komentarzy 4] Komentuj